Dominikana, krótka fotorelacja

Kiedy kupiłam bilet na Dominikanę, nie wiedziałam dokładnie czego mogę się tam spodziewać. Wiedziałam, że będzie mi się tam podobać, bo po podróży na Kubę, Karaiby zagościły na stałe w moim sercu. Wiedziałam też, że Dominikana będzie różnić się od Kuby. Drażniły mnie opisy w kolorowych magazynach, że Dominikana to jedynie piękne plaże. Fakt, plaże są tam wspaniałe i nawet ja oddawałam się plażowaniu bez marudzenia (co zwykle nie jest takie łatwe).

Jednak po trzech tygodniach spędzonych na wyspie, wiem jedno – Dominikana to o wiele więcej niż tylko cudowne plaże i niesamowity karaibski klimat. Dominikana to wolność, uśmiechnięci ludzie, to niesamowite zabytki, zapierające dech w piersiach wodospady, parki narodowe, aromatyczna kuchnia. To wreszcie rum, cygara i muzyka. Bachata i merengue wylewają się z każdego domu, samochodu, knajpki.

Jednak żeby poczuć klimat wyspy, trzeba wystawić nos poza kompleksy hotelowe. Zapewniam, że nie pożałujecie. Ja, podczas mojej podróży po Dominikanie, zjeździłam wyspę wzdłuż i wszerz, jeździłam autobusami, taksówkami, motoconcho (czyli motorowym taxi), chodziłam, wzbudzając zainteresowanie lokalsów, bo przecież po co się tak męczyć. Nocowałam zarówno w hotelach jak i mniejszych pensjonatach czy hostelach. Jadłam tam, gdzie jedzą mieszkańcy a nie turyści i dzięki temu mogłam spróbować tej prawdziwej kuchni dominikańskiej, zapiekanki z ciężarówki, pysznego kurczaka u starszej Pani, sałatki ze świeżych owoców w przydrożnej budce. A co więcej tańczyłam, codziennie i do utraty tchu. I to też nie w miejscach turystycznych, ale tam gdzie bawią się Dominikańczycy.

Polecam Dominikanę poza utartymi szlakami, poza wielkimi kompleksami hotelowymi. Zapewniam, że się nie zawiedziecie. Zapewniam też, że właśnie wtedy poznacie prawdziwy klimat tej cudownej wyspy. Jeśli chcecie poznać właśnie taką Dominikanę, zapraszam tutaj – http://czajkapodroze.pl/wycieczki/dominikana-rajska-wyspa
A na zachętę kilka zdjęć z wyprawy na Dominikanę.

 

Dominikana słynie z rumu i cygar. Sztukę skręcania cygar można zobaczyć w wielu miejscach na wyspie.

Dominikana słynie z rumu i cygar. Sztukę skręcania cygar można zobaczyć w wielu miejscach na wyspie.

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Na Dominikanie znajdziemy też plantacje trzciny cukrowej. Przy okazji spaceru można spotkać małych przewodników, którzy chętnie pokażą o co w tym chodzi.

Na Dominikanie znajdziemy też plantacje trzciny cukrowej. Przy okazji spaceru można spotkać małych przewodników, którzy chętnie pokażą o co w tym chodzi.

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Co krok znajdziemy tu pozostałości epoki kolonialnej, ślady Krzysztofa Kolumba czy jego syna. Santo Domingo – stolica Dominikany naszpikowana jest kolonialną architekturą. Na zdjęciu Alcazar de Colon, pałac wzniesiony na polecenie syna Krzysztofa Kolumba – Diego.

Co krok znajdziemy tu pozostałości epoki kolonialnej, ślady Krzysztofa Kolumba czy jego syna. Santo Domingo – stolica Dominikany naszpikowana jest kolonialną architekturą. Na zdjęciu Alcazar de Colon, pałac wzniesiony na polecenie syna Krzysztofa Kolumba – Diego.

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

W Santo Domingo, a w zasadzie na jego obrzeżach możemy znaleźć też takie cuda architektoniczne, jak Faro de Colon. Latarnia morska, przypominająca trochę piramidę.

W Santo Domingo, a w zasadzie na jego obrzeżach możemy znaleźć też takie cuda architektoniczne, jak Faro de Colon. Latarnia morska, przypominająca trochę piramidę.

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Kilka kilometrów od centrum Santo Domingo możemy zupełnie zapomnieć o tym, że jesteśmy w stolicy. Wszystko dzięki wspaniałym podziemnym jeziorkom – Los Tres Ojos. Razem ze znajomą wybrałyśmy się tam piechotą. Do dziś żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia Dominikańczykom, którzy jak się dowiedzieli, że przeszłyśmy te kilka kilometrów na nogach, zamiast wziąć taxi – stukali się po głowach i patrzyli na nas, jak na wariatki.

Kilka kilometrów od centrum Santo Domingo możemy zupełnie zapomnieć o tym, że jesteśmy w stolicy. Wszystko dzięki wspaniałym podziemnym jeziorkom – Los Tres Ojos. Razem ze znajomą wybrałyśmy się tam piechotą. Do dziś żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia Dominikańczykom, którzy jak się dowiedzieli, że przeszłyśmy te kilka kilometrów na nogach, zamiast wziąć taxi - stukali się po głowach i patrzyli na nas, jak na wariatki.

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Żeby poczuć klimat wyspy, koniecznie trzeba ruszyć do dżungli:) A tam możemy znaleźć takie cuda jak Wodospad El Limon. Kąpiel pod wodospadem jest nagrodą za półgodzinny spacer.

Żeby poczuć klimat wyspy, koniecznie trzeba ruszyć do dżungli:) A tam możemy znaleźć takie cuda jak Wodospad El Limon. Kąpiel pod wodospadem jest nagrodą za półgodzinny spacer.

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Oczywiście Dominikana to wyspa, więc z plażami nie ma problemu. Ja oczywiście polecam te, gdzie nie ma żywej duszy.

Oczywiście Dominikana to wyspa, więc z plażami nie ma problemu. Ja oczywiście polecam te, gdzie nie ma żywej duszy.

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Chociaż czasem mogą się zdarzyć niespodziewani goście…

Czasem jakiś rybak bez pośpiechu zarzuci sieci...

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Czasem jakiś rybak bez pośpiechu zarzuci sieci…

Czasem jakiś rybak bez pośpiechu zarzuci sieci...

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Jednak przez większość czasu mamy plażę dla siebie i możemy bezkarnie leżeć i gapić się w palmy nad głową…

Jednak przez większość czasu mamy plażę dla siebie i możemy bezkarnie leżeć i gapić się w palmy nad głową...

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Albo popijać zimne Presidente i grać w kości…

Albo popijać zimne Presidente i grać w kości...

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Na koniec dnia oczywiście mały spacer wzdłuż plaży

Na koniec dnia oczywiście mały spacer wzdłuż plaży

Dominikana_www.czajkapodroze.pl

 

Autor: Joanna Biernacka