Kerala – dlaczego warto? cz.3. Trivandrum

Trivandrum – tak w bardziej przystępnej wersji brzmi nazwa stolicy Kerali, czyli Thiruvananthapuram. Tak, można sobie język połamać 😉 Nazwa miasta dosłownie znaczy – siedziba boga Ananthy i właśnie świątynia ku jego czci mieści się w centralnej części miasta.

Trivandrum oblewają wody Morza Arabskiego z zachodu, ze wschodu natomiast graniczy ze stanem Tamilnadu. Na północnym-wschodzie mamy jeszcze Ghaty Zachodnie, które dodatkowo urozmaicają krajobraz.

Trivandrum to mocny ośrodek polityczny i edukacyjny ale także religijny. To właśnie wokół świątyni Sree Padmanabha Swamy na siedmiu wzgórzach wybudowano miasto. Co roku przybywają tu tłumnie pielgrzymi z całych Indii aby złożyć pokłon u stóp boga Vishnu. Dodatkowo na wyobraźnię działa skarb, który kilka lat temu został odkryty w podziemiach świątyni. Do tej pory toczą się przepychanki do kogo należy.

Będąc w Trivandrum warto zajrzeć do Muzeum Napiera, gdzie podziwiać możemy kolekcję rzadkich okazów archeologicznych, figur z brązu, starożytnych ozdób i biżuterii, rydwanów i rzeźb.

W mieście znajduje się także największy w Azji drewniany pałac – Pałac Padmanabhapuram, dawna rezydencja dynastii Travancore. Cały kompleks obejmuje teren 6 akrów i w jego skład wchodzi 14 budynków. Pałac jest idealnym przykładem architektury Kerali.

Kolejny punkt na naszej liście to Pałac Królewski, czyli Kuthiramalika, kiedyś siedziba króla Swathi Thirunal. Pałac mieści się przy południowo-wschodniej ścianie świątyni Padmanabha Swamy i słynie z niesamowitych drewnianych rzeź koni. Jest ich tutaj ponad 120.

A po pełnym atrakcji dniu można wybrać się na zasłużony odpoczynek na plażę, których tutaj także nie brakuje 🙂

c.d.n.

Autor: Joanna Biernacka