Jezioro Issyk–Kul, perełka Kirgistanu.

Każda wycieczka do Kirgistanu powinna mieć w swoim programie jezioro Issyk–Kul. I to nie tylko dlatego, że jest w światowej czołówce największych jezior alpejskich. Zajmuje w rankingu zaszczytne miejsce drugie, tuż po boliwijskim jeziorze Titicaca. Głównym powodem aby przyjechać nad jezioro Issyk–Kul to jego położenie i niesamowite wrażenie jakie robi na przyjezdnych.

Zbiornik ma długość prawie 180 kilometrów i szerokość 70 kilometrów. Robi wrażenie, prawda? Do tego otaczają go z dwóch stron ośnieżone szczyty. Kontrast turkusowej wody z majestatem gór zapiera dech w piersiach.
Miejscowi nazywają je „ciepłym jeziorem”, zresztą to po kirgisku oznacza jego nazwa. Powód? Jezioro mimo faktu, że znajduje się na wysokości 1609 m. n.p.m. nigdy nie zamarza. Spowodowane jest to jego sporym zasoleniem i głębokością. Ciekawostką jest także to, że do jeziora wpływa ponad 80 rzek i strumieni a nie wypływa żaden.

Warto przejechać niecałe 130 kilometrów od stolicy Kirgistanu – Biszkeku aby nacieszyć oczy widokiem jeziora Issyk–Kul.

Jako dowód i zachętę prezentujemy kilka zdjęć.

 

kirgistan_issykkul_czajkapodroze

kirgistan_issykkul_czajkapodroze

kirgistan_issykkul_czajkapodroze

kirgistan_issykkul_czajkapodroze

kirgistan_issykkul_czajkapodroze

Autor: Joanna Biernacka