Cienfuegos, El Nicho, Trinidad, czyli tajemnice środkowej Kuby

Kiedy już nacieszyliśmy oczy hektarami plantacji kawy i tytoniu… Kiedy skosztowaliśmy już świeżo skręconych kubańskich cygar… Kiedy wytańczyliśmy się do utraty tchu ulicach w Vinales… Czas było ruszać w dalszą drogę. A tam czekały na nas kolejne kubańskie niesamowitości.

Naszym celem była Perełka Kolonialna, czyli Trinidad. Jednak zanim tam dotarliśmy zwiedziliśmy jeszcze inne wspaniałe miasteczko jakim jest Cienfuegos i udaliśmy się na mały spacer do imponującego wodospadu El Nicho.

Cienfuegos też może poszczycić się pięknymi samochodami

Cienfuegos też może poszczycić się pięknymi samochodami

 

Na Kubie nawet Michael musi być po stronie rewolucji...

Na Kubie nawet Michael musi być po stronie rewolucji…

 

W trakcie zwiedzania zawsze jest czas na szklaneczkę cuba libre

W trakcie zwiedzania zawsze jest czas na szklaneczkę cuba libre.

 

W drodze pod wodospad El Nicho.

W drodze pod wodospad El Nicho.

 

I sam wodospad :)

I sam wodospad 🙂

 

A ze szczytu czekał na nas taki widok...

A ze szczytu czekał na nas taki widok…

 

Trinidad - nasz ostatni przystanek. Brukowane uliczki, wozy, niesamowity klimat

Trinidad – nasz ostatni przystanek. Brukowane uliczki, wozy, niesamowity klimat

 

Słynne schody w Trinidadzie, gdzie wieczorem trudno wcisnąć palec

Słynne schody w Trinidadzie, gdzie wieczorem trudno wcisnąć palec

 

A tak na Kubie obchodzi się 14 urodziny. Strojna suknia - obowiązkowa! I oczywiście profesjonalna sesja zdjęciowa!

A tak na Kubie obchodzi się 14 urodziny. Strojna suknia – obowiązkowa! I oczywiście profesjonalna sesja zdjęciowa!

 

La Canchanchara, słynny drink rabusiów i piratów do skosztowania w barze o tej samej nazwie

La Canchanchara, słynny drink rabusiów i piratów do skosztowania w barze o tej samej nazwie

 

Autor: Joanna Biernacka