Zatoka Świń, krokodyle i relaks

Kolejnym przystankiem na naszej trasie miała być słynna Zatoka Świń, czyli miejsce gdzie na początku lat 60-tych XX wieku wojska amerykańskie poniosły klęskę. Tereny te są mocno zabagnione. Zaczęliśmy więc od farmy krokodyli, gdzie można spróbować mięsa z tych zwierząt. Następnie ruszyliśmy do wioski Tainów, aby zobaczyć jak żyli rdzenni mieszkańcy Kuby. Na koniec dnia czekał nas zasłużony relaks na praktycznie pustej (czyli tylko dla nas) plaży w Playa Larga.

 

Oczywiście skorzystaliśmy z okazji i spróbowaliśmy mięsa z krokodyla. Bardzo smaczne!

Oczywiście skorzystaliśmy z okazji i spróbowaliśmy mięsa z krokodyla. Bardzo smaczne!

 

Po obiedzie ruszyliśmy w głąb zatoki, gdzie czekały na nas bajeczne widoki.

Po obiedzie ruszyliśmy w głąb zatoki, gdzie czekały na nas bajeczne widoki.

 

...

 

...

 

Chętni mogli dotknąć krokodyla...

Chętni mogli dotknąć krokodyla…

 

Albo zobaczyć te wielkie zwierzęta w ich naturalnym środowisku

Albo zobaczyć te wielkie zwierzęta w ich naturalnym środowisku

 

Wioska Tainów

Wioska Tainów

 

Jej "mieszkańcy" przywitali nas bardzo serdecznie

Jej „mieszkańcy” przywitali nas bardzo serdecznie

 

Pocztówkowe widoki sprawiły, że nie chcieliśmy wyjeżdżać.

Pocztówkowe widoki sprawiły, że nie chcieliśmy wyjeżdżać.

 

...

 

A na koniec dnia relaks na pustej plaży

A na koniec dnia relaks na pustej plaży

 

No może nie do końca pustej :)

No może nie do końca pustej 🙂

 

Autor: Joanna Biernacka