Buchara krok po kroku cz.3

Przyszła kolej na ostatnią już część spaceru po Bucharze. Niezmiennie zwiedzamy z Marią Kowalską.

 

 

 

 

 

11. Meczet Kalyan
Przy minarecie Kalyan stoi meczet o tej samej nazwie. Został wybudowany w XV wieku na miejscu starszego, drewnianego, w którym w XIII w. Mongołowie spalili kilkuset mieszkańców Buchary. Meczet Kalyan jest meczetem piątkowym. Oznacza to, że był używany raz w tygodniu, w dzień święty dla muzułmanów. Tego dnia wszyscy mężczyźni z miasta gromadzili się w jednej świątyni by wysłuchać kazania imama. W meczecie Kalyan jednocześnie mogło modlić się ponad tysiąc osób. Najbardziej widoczną częścią meczetu jest potężna kopuła wyłożona płytkami w kolorze nieba – jest to jeden z symboli Buchary.

11. buchara_uzbekistan_czajkapodroze.pl

 

12. Cytadela Ark
Jest to najstarszy kompleks architektoniczny na terenie Buchary, wybudowany najprawdopodobniej w V w. Wiadomo, że bywali na jej terenie Awicenna, Rudaki, Ferdousi czy Omar Chajjam. Otacza go rozległy plac zwany Registanem. Mury cytadeli wznoszą się ponad niego na wysokość 16 – 20 metrów a długością przekraczają 780 metrów. Całość zajmuje niecałe 4 hektary. Do wnętrza fortecy wchodzi się przez bramę oflankowaną dwiema wieżami a prowadzi do niej rampa. Cytadela została poważnie zniszczona w 1920 roku podczas zdobywania miasta przez Armię Czerwoną. Dowodzący bolszewikami Michaił Frunze użył lotnictwa by złamać opór ostatniego chana Alima. Według przekazów chan uciehł z całym swoim bogactwem i haremem do Afganistanu. Dzisiaj na terenie cytadeli niewiele jest do obejrzenia – meczet, sala tronowa i kilka pomieszczeń, w których niegdyś pracowali urzędnicy.

12. buchara_uzbekistan_czajkapodroze.pl

 

13. Meczet Bolo Hauz
Meczet z kompleksu Bolo Hauz jest budowlą wyjątkową na tle innych powstałych na terenie Buchary. Jego wyjątkowość bierze się z tego, że w całości został wykonany z drewna. Był meczetem piątkowych bucharskich chanów, którzy co tydzień przychodzili tutaj po wyściełanej czerwonymi dywanami drodze by wziąć udział w nabożeństwie. O Bolo Hauz pisał w „Imperium” Ryszard Kapuściński: „Było południe, wyszedłem z twierdzy na wielki, zakurzony plac, naprzeciwko znajdowała się czajchana. O tej porze czajchany są pełne Uzbeków. Siedzą w kucki, w kolorowych tiubitejkach na głowie, piją zieloną herbatę. Piją tak godzinami, często przez cały dzień. Przyjemne to życie, spędzane w cieniu drzewa, na dywaniku, wśród bliskich kompanów. Usiadłem na trawie i zamówiłem czajnik. Po jednej stronie miałem widok twierdzy, tak dużej jak Wawel, tyle że zrobionej z gliny. Ale po drugiej stronie miałem widok jeszcze lepszy. Po drugiej stronie stał cudowny meczet. Ten meczet przyciągnął moją uwagę, ponieważ był zrobiony z drzewa, co jest niezwykle rzadkim przypadkiem w architekturze muzułmańskiej, której tworzywem jest kamień i glina. W dodatku wśród upalnej i zdrętwiałej ciszy pustynnego południa słychać było, że w meczecie coś stuka. Odstawiłem czajnik i poszedłem zbadać sprawę. Stukały kule bilardowe. Ten meczet nazywa się Bolo Hauz. jest to unikalny zabytek architektury Azji Środkowej XVIII wieku, właściwie jedyny, jaki z tego okresu ocalał. Portal i ściany Bolo Hauz zdobi ornament drzewny, którego piękno i precyzja nie mają sobie równych. Każdy musi się tym zachwycać”.

13. buchara_uzbekistan_czajkapodroze.pl

 

14. Toki
Buchara ze względu na swoje strategiczne położenie przez stulecia była centrum handlu, gdzie spotykali się i ubijali interesy kupcy z Iranu, Indii, Rosji, Europy i Chin. Kapuściński pisze o Bucharze: „jest kupiecka, hałaśliwa, konkretna i materialna, jest miastem towarów i rynków, jest wielkim składem, pustynnym portem, brzuchem Azji”. Cała Buchara to jeden wielki bazar. W centrum miasta szerokie ulice po obu stronach obstawione są straganami, na których sprzedaje się wszystko co człowiekowi potrzebne i absolutnie zbędne. Na skrzyżowaniach takich ulic budowano kryte bazary zwane toki. Do naszych czasów dotrwały tylko trzy z nich. Zargaron – największy z nich, powstał w XVI wieku jako miejsce handlu złotem i biżuterią. Sarrafon był niegdyś miejscem handlu walutą (dzisiaj też można usłyszeć zewsząd „change money, change money mister) oraz Telpak Furuszon – miejsce, w którym kupimy bucharskie nakrycia głowy – od tiubitejek, poprzez turbany po wielkie futrzane czapy.

14. buchara_uzbekistan_czajkapodroze.pl

 

15. Samsa z pieca tandyr
Gdy po całym dniu chodzenia po Bucharze, po wydaniu prawie wszystkich pieniędzy na bazarach zgłodniejemy, najlepszą i najsmaczniejszą opcją na kolację będzie gorąca samsa wprost z pieca tandyr. Co wieczór trzech miłych panów mówiących biegle w kilkunastu językach („pani, pani dzień dobry, kocham cię”) przyciąga pod medresę Nadir Divana Bega piec na kółkach i sprzedaje z niego chrupiące i ciepłe nadziewane mięsem paszteciki zwane w Uzbekistanie samsami. Koszt takiego pierożka to „dwa rublia” czyli 2000 uzbeckich sumów.
Tutaj przepis na samsę jeśli chce się ją zrobić samemu: http://www.mniammniam.com/Samsa_uzbecka-16435p.html
A tu filmik instruktażowy z uroczą dziewczynką https://www.youtube.com/watch?v=D6QqKJpn_tg

15. buchara_uzbekistan_czajkapodroze.pl