PLOW – król uzbeckich potraw

Tak jak na polskich stołach króluje żurek tak kuchnia uzbecka nie może obejść się bez plowu. W Uzbekistanie plow króluje na stołach nie tylko podczas ważnych uroczystości jak narodziny dziecka czy wesela ale także podczas codziennych posiłków. Dania z ryżu są powszechne w całej Azji, jednak to właśnie uzbecki plow, według mieszkańców zasługuje na prym pierwszeństwa jako kulinarne arcydzieło. Dodatkowo krąży wiele przypowieści i legend ludowych o leczniczych i odżywczych właściwościach tego dania.

Na pierwszy rzut oka, wydawać by się mogło, że plow to nic szczególnego. Jego składniki są całkiem zwyczajne: długoziarnisty ryż, marchew, cebula, baranina. Wszystko to gotowane jest przez wiele godzin w tłuszczu w wielkim kotle (zwanym „kazan”) nad ogniskiem.

W każdym regionie Uzbekistanu, plow przyrządza się trochę inaczej i jego składniki nieznacznie się różnią. W stolicy – Taszkiencie danie to serwowane jest z ciecierzycą, rodzynkami i przepiórczymi jajami. W Dolinie Fergańskiej używa się ciemnego a nie białego ryżu.

Podczas ślubu jada się w Uzbekistanie specjalny plow, którego ilość i jakość składników świadczy o zamożności rodziny. W dniu zaślubin wszyscy mężczyźni gromadzą się w domu pana młodego około 6 rano. Tam ucztują i jedzą plow. Mimo, że Uzbekistan to kraj muzułmański, dość luźne jest tu podejście do alkoholu i właśnie do „ślubnego plowu”, mężczyźni piją wódkę. Po posiłku wszyscy panowie odpoczywają przy zielonej herbacie i nabierają sił na ceremonię.

plovUzbecy czasem opowiadają legendę, zgodnie z którą plow został wymyślony za sprawą samego Aleksandra Wielkiego. Spragniony bitew i zwycięstw dowódca nie chciał, aby jego żołnierze tracili zbyt wiele czasu na jedzenie. Nakazał więc kucharzom ugotować takie danie, które będzie uniwersalne zarówno na śniadanie, obiad jak i kolację. I z takiego właśnie rozkazu miał powstać plow.
Pierwsza zapisana receptura na plow jest ręki Awicenny – filozofa i lekarza perskiego, który pochodził z okolic dzisiejszej Buchary.

Bez względu jednak na to, kto jest pomysłodawcą plowu, dziś każdy mieszkaniec Uzbekistanu wie, jak to danie przyrządzić. Dawniej podawano je tylko na specjalne okazje, dziś gości na stołach na co dzień.
Jak głosi uzbeckie powiedzenie: Jeśli jesteś biedny – jesz plow, jeśli jesteś bogaty możesz jeść tylko plow.

Autor: Joanna Biernacka