GRUZJA Wycieczki objazdowe, wakacje, wczasy, podróże

Gdy ktoś pyta nas dlaczego warto wybrać się na wakacje do Gruzji i co takiego ma w sobie ten kraj, odpowiadamy krótko: wszystko.

No dobrze, moglibyśmy tak odpowiadać, ale ze względu na to, że sami jesteśmy ofiarami gruzińskiej gościnności nie możemy się powstrzymać od nieco dłuższego wyjaśnienia, przy czym spokojnie – nie mamy zamiaru przepisywać podręcznika do geografii.

Poznaj Gruzję z Czajka Travel - Zdjęcie 1Gruzja – dlaczego warto tam pojechać?

Gruzja to niewielki kraj na Zaukaziu, wciśnięty pomiędzy Rosję, Azerbejdżan, Armenię, Turcję i Morze Czarne. Kraj może nie jest rozległy, ale ma w sobie niemal wszystko: od wysokich gór Kaukazu, przez tereny półpustynne aż po wybrzeże morskie z tropikalną roślinnością. Do tego dorzućmy jeszcze świątynie nieraz nawet z I w., niesamowite skalne miasta, zapomniane wioski górskie, gdzie nadal silne są dawne tradycje, Kachetię, czyli region gdzie produkuje się jedno z najlepszych win na świecie… Doprawmy to gościnnością Gruzinów, biesiadowaniem do rana przy smakołykach lokalnej kuchni oraz słynne gruzińskie toasty w tle, wizytą na lokalnym targu, gdzie od zapachu przypraw czeka nas istny zawrót głowy…I z tak dobranych składników powstanie nam Gruzja – wymarzony kraj na wakacje.

Legenda o powstaniu Gruzji

Miejsca, które warto zobaczyć w Gruzji można wymieniać godzinami. Najlepiej wyjazd do Gruzji zaplanować jako wycieczkę objazdową, aby zasmakować każdego regionu, wyjątkowego na swój sposób. Można też pojechać na typowe wczasy w Gruzji i zażywać relaksu w Batumi nad Mozrem Czarnym. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. W końcu to kawałek ziemi, który według legendy Bóg przeznaczył dla siebie. Zgodnie z podaniem, kiedy Bóg rozdawał ziemie, wszystkie narody ustawiły się w długiej kolejce. Kłótniom i przepychankom nie było końca, gdyż każdy chciał dla siebie wyrwać jak najlepszy kawałek. Gruzini, widząc co się dzieje, postanowili przeczekać. Rozłożyli się więc wygodnie w cieniu drzewa i zaczęli biesiadę. Kiedy każdy naród dostał już swoją część, Bóg zauważył, że Gruzini nadal ucztują i ze smutkiem stwierdził, że nie zostawił dla nich nic. Zasmuciło to wielce naszą kaukaską brać. Po chwili jednak Bóg stwierdził, że w nagrodę za to, że Gruzini jako jedyny naród odpuścili sobie walkę o ziemię a skupili się na tym co naprawdę ważne, odda im kawałek ziemi, który przeznaczył dla siebie, kawałek najpiękniejszy ze wszystkich, najbardziej urodzajny, istny raj. I wierzcie lub nie, ale Gruzini są przekonani o prawdziwości tej legendy. A każdy, kto choć raz Gruzję odwiedzi przytaknie im z radością.

Gruzja w telegraficznym skrócie

Gruzja podzielona jest na dwie republiki autonomiczne: Abchazję i Adżarię oraz  9 regionów administracyjnych:

  • Dolna KartliaPoznaj Gruzję z Czajka Travel - Zdjęcie 2
  • Wewnętrzna Kartlia
  • Guria
  • Imeretia
  • Kachetia
  • Mccheta-Mtianetia
  • Megrelia – Górna Swanetia
  • Racza-Leczchumi i Dolna Swanetia
  • Samcche-Dżawachetia

Najsłynniejszy szczyt Gruzji to Kazbek (5047 m.n.p.m), ukazujący się nam na końcu Gruzińskiej Drogi Wojennej,  najwyższy to Szchara (5193 m.n.p.m.) a najbardziej charakterystyczny ze względu na swój podwójny wierzchołek to Uszba (4710 m.n.p.m.) widoczny niemal z każdego miejsca w Swanetii.

Religią dominującą jest prawosławie a ponad 80% mieszkańców to Gruzini.

Formalności wjazdowe

Planując wyprawę do Gruzji nie musimy się zamartwiać formalnościami. Gruzini na tyle lubią Polaków, że wprowadzili dla nas możliwość wjazdu nie dość, że bezwizowy to jeszcze z opcją – na dowód osobisty. Czyż to nie dodatkowy argument, przemawiający za wybraniem Gruzji jako celu swoich wakacji?

Jak dojechać?

Dodatkowo wszystko to dla Polaków dostępne jest na przysłowiowe wyciągnięcie ręki, gdyż lot z Warszawy do Tbilisi trwa zaledwie 3 godziny a przeloty z roku na rok mają przystępniejsze ceny. Wakacje w Gruzji nie są już więc czymś nieosiągalnym. A ten, kto wybierze Gruzję jako cel swojego wyjazdu – na pewno nie pożałuje.

Poznaj Gruzję z Czajka Travel - Zdjęcie 3Gruzińskie toasty

Najsmaczniejsze zostawiamy na koniec. Gruzińska supra to nic innego jak biesiada. Gruzini są mistrzami w tej dziedzinie. Każda biesiada musi mieć swojego tamade, czyli niejako szefa imprezy. To on wygłasza toasty, to on dba o to aby gościom nie brakowało wina, i to on cmoka z dezaprobatą jeśli nie „kuszamy” wystarczająco dużo. Tamada nadaje tempo biesiadzie, kieruje rozmową i co najważniejsze wygłasza toasty, z których Gruzja słynie. Kolejność toastów nie jest oczywiście przypadkowa. Należy wypić za Boga, za ojczyznę, za rodzinę, za przyjaciół…Dobry tamada potrafi wygłaszać toast od kilku do kilkunastu minut. Na zakończenie każdego toastu należy oczywiście opróżnić swoją czarkę z winem do dna. Jeśli odwiedzimy Gruzję, będziemy uczestniczyć w takich suprach codziennie, gdyż każdy gość jest powodem do święta i radości.